Czy ktos wie czy mozna przewozic malucha w foteliku na przednim siedzeniu? Odpowiedz. Gość 2013-11-09 o godz. 13:41 0
W pojazdach komunikacji miejskiej i Kolejach Mazowieckich można bezpłatnie przewozić rowery, ale pod pewnymi warunkami. W stołecznych autobusach i tramwajach miejscem, gdzie można umieścić rowery, jest jednoczesnym postojem dla wózków inwalidzkich, czy wózków dziecięcych. Zatem, gdy choćby jeden z nich znajduje się w środku
Żelazne zasady transportu motocykla. Jednoślady (inne niż rowery :)) powinno przewozić się w pozycji pionowej, czyli takiej, w jakiej są one normalnie użytkowane. Raz, że taka pozycja zapewnia maksymalną stabilność podczas transportu; a dwa, że w tej pozycji wszystko jest na swoim miejscu (chodzi tu oczywiście głównie o wszelkie
Przykładowo przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym nawet o 10 km/h to mandat w wysokości 30 €. Warto wiedzieć, że w Niemczech teren zabudowany jest oznaczony żółtą tablicą z nazwą miasta. Natomiast jeśli zdarzy Wam się przekroczyć prędkość o 30km/h w terenie niezabudowanym trzeba będzie zapłacić mandat w wysokości
Gondole do podróży samochodowych z noworodkami należy montować zwrócone tyłem do kierunku jazdy. Muszą one być zabezpieczone odpowiednim zestawem montażowym z homologacją, bez którego gondoli nie można używać w samochodzie. Dziecko należy w gondoli przypiąć pasem w talii lub specjalnymi trzypunktowymi paskami kotwiczącymi.
Czy przewożenie lodówki na leżąco jest bezpieczne? Przewożenie lodówki na leżąco jest możliwe, ale nie zawsze jest bezpieczne dla urządzenia. Większość producentów nie zaleca transportu lodówek w pozycji poziomej, ponieważ może to prowadzić do uszkodzenia sprężarki, która jest kluczowym elementem chłodziarki.
. Zgodnie z nowymi przepisami określającymi ograniczenia w przemieszczaniu się, bezpodstawna jazda samochodem niesie za sobą możliwość zarobienia mandatu. Tak było w przypadku 21-latka i 19-latka, którzy urządzili sobie Fordem Mondeo wspólną przejażdżkę bez celu. Zachowujący czujność policjanci ukarali kierowcę mandatem. Jaka dokładnie kara grozi za niestosownie się do ograniczeń? Ta sytuacja z województwa śląskiego może posłużyć za przykład. Policjanci z rybnickiej drogówki podczas pełnienia typowej nocnej służby, zauważyli w Jankowicach na ulicy Nowej poruszającego się Forda Mondeo z niesprawnym oświetleniem przedniej lampy, za to z włączonymi światłami przeciwmgłowymi. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę do kontroli drogowej. Zgodnie z nowymi przepisami określającymi ograniczenia w przemieszczaniu się, mundurowi zapytali o cel podróży przebywających w pojeździe 21-latka i 19-letniego pasażera. Niestety, mieszkaniec Rybnika, ani jego kolega nie potrafili określić dokąd zmierzają. W tej sytuacji kierujący został ukarany mandatem. Dowiedz się: Koronawirus, nowe obostrzenia. Ile osób może jechać w samochodzie? Jakie ograniczenia w przemieszczaniu się? Mandat za nieprzestrzeganie ograniczeń w przemieszczaniu się Od 25 marca 2020 roku obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia określające ograniczenia w swobodnym przemieszczaniu się. Wszyscy ci, którzy nie stosują się do przepisów obowiązujących w związku z epidemią, muszą się liczyć z konsekwencjami prawnymi swoich zachowań. Takie działanie jest traktowane jako wykroczenie umocowane w przepisach porządkowych (artykuł 54 kodeksu wykroczeń). Policja może nałożyć mandat karny w wysokości do 500 zł. Każda sprawa jest przez funkcjonariuszy rozpatrywana indywidualnie, a w skrajnych przypadkach policja ma prawo skierować do sądu wniosek o ukaranie, co może skończyć się znacznie bardziej dotkliwą grzywną w wysokości od 5 tys. zł do 30 tys. zł. Przeczytaj również: Kontrole autokarów, busów, autobusów. Inspektorzy i policjanci sprawdzają czy przewoźnicy stosują się do ograniczeń i Autor: Policja Zamiast zostać w domu, jeździli samochodem bez celu
To, kto i jaki sposób może transportować zmarłych zależy od tego, czy ciało spoczywa w trumnie, czy zostało skremowane, a prochy znajdują się w urnie. Podczas gdy transport trumny jest obwarowany bardzo rygorystycznymi przepisami, w stosunku do przewożenia urn regulacje są dużo luźniejsze. Kto i jak może przewozić urnę z prochami? Urna z prochami musi być szczelnie zamknięta, tak, aby prochy nie rozsypały się. Ponadto powinna być przewożona przez osoby uprawione (czyli rodzinę lub osobę wskazaną w testamencie), w sposób, który zapewni prochom zmarłej osoby należyty szacunek. Są to jedyne warunki, które trzeba spełnić podczas przewożenia urny. Środek do jej transportu nie został sprecyzowany w przepisach. Zasady, dotyczące przewozu zwłok w trumnie Zasady, dotyczące przewozu zwłok są dużo bardziej rozbudowane. Przede wszystkim nie można przewozić trumny osobiście, własnym środkiem transportu. Zajmują się tym specjalne firmy, w praktyce domy oraz zakłady pogrzebowe, które uzyskały wcześniej stosowne zezwolenie na taką działalność. Dysponują one środkami transportu, przeznaczonymi wyłącznie do przewozu zmarłych. Samochody takie muszą spełniać szereg pierwsze, muszą być właściwie oznakowane, z kabiną kierowcy odizolowaną od miejsca umieszczenia trumny. Po drugie, trumna musi być zabezpieczona przed przemieszczaniem się. Co więcej, w karawanie powinny znajdować się środki dezynfekcyjne, służące do zmywania i odkażania podłogi. W końcu część auta z miejscem na trumnę pozbawiona jest siedzisk dla pasażerów. Nasza flota aut marki Mercedes została dodatkowo wyposażona w noktowizor, ułatwiający jazdę w nocy i we mgle oraz w elektryczny wózek, służący do włożenia trumny jeden metr przed pojazdem. Samochody przystosowane są również do przewozu kwiatów oraz sprzętu bliskiej osoby to jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć. Szukając domu pogrzebowego, warto znaleźć firmę, oferującą kompleksowe usługi, w tym przewóz ciała eleganckimi karawanami. Decydując sie na skorzystanie z naszych usług zyskasz pewność, że ostatnia droga zmarłego będzie godna i zorganizowana z należnym mu szacunkiem. Dom Pogrzebowy Gójscy ul. Grenadierów 34 04-073 Warszawa
(11 lat temu) 1 maja 2011 o 12:45 Mam koleżankę "zagraniczną" dla, której miałam zachować nasz fotelik 0-13 na jej urlop w Polsce. Teraz ona mi pisze, że mogę sprzedawać fotelik, bo jej gondola przypina się pasami do samochodu i na początku w tym będzie wozić. Nie piszcie o niebezpieczeństwie, bo rozumiem i widzę tyle zagrożeń, że mogłabym o tym ksiązkę napisać ;-) Interesuje mnie strona prawna, a raczej praktyka prawna, bo przepisy w Polsce chyba nie precyzują, że ma to być FOTELIK, tylko po prostu sprzęt z homologacją. Jak zareagowałby na to przeciętny policjant w czasie kontroli drogowej? 0 0 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 12:52 Poczytaj art. 39 prawa o ruchu drogowym - tam jest mowa o "foteliku lub innym urządzeniu służącym do przewożenia", więc według tego, pewnie gondola mogłaby być, prawnie. Natomiast bezpieczeństwo... Może porozmwiaj z tą koleżanką... Ile będzie miało dziecko tygodni? 0 0 konto usunięte (11 lat temu) 1 maja 2011 o 13:27 Fajnie że gondolę mozna przypiąć- nie ważne że dziecka w niej juz nie ale cóż gondola ważniejsza-po co sobie trud robic i kupować nosidełko...Pytasz o prawo? a w razie nieszczescia bedziesz miala pretensje do prawa? moze kolezance trzeba troche podpowiedziec ze to jest nieodpowiedzialne? Biedne sa malenstwa takich matek-a one im tak ufaja... 1 12 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 13:45 Ja nie trochę, tylko w każdym mailu robie wykład o bezpieczeństwie w samochodzie naszpikowany linkami ;-) Informacje przekazałam, nie mogę jednak forsować swojej opinii bez konca, zwłaszcza , że sama nie przepadam za "życzliwymi poradami"... Sami zdecydują, zwłaszcza, że to wykształceni i mądrzy ludzie i muszę ich jako takich traktować;-) We Francji jednak dość popularne jest wożenie w gondoli - stąd ten pomysł Polecając fotelik odwoływałam się do źródeł szwedzkich, brytyjskich, francuskich, bo przecież Polska to zacofany kraj:p i nie wystarczy powiedzieć, że tu się tak nie wozi dzieci. Jeżeli ich nie przekonam, chciałabym powiedzieć, że to ZABRONIONE i może ich złapać policja;-) Ps, chodzi o gondole od Chicco Trio For Me 3 0 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 13:58 Obawiam się, że jednak nie znajdziesz takich obiektywnych argumentów, bo u nas faktycznie dzieci można przewozić nie tylko w foteliku. A przypuszczam, że nie zależy Ci na "pouczaniu" tej koleżanki, bo to byłoby niekulturalne. Ona wie, co robi, jak napisałaś. A jeśli chodzi o to czy może przewozić w gondoli, to wg prawa może. Mój wujek jest w drogówce. Mogą tylko udzielić pouczenia co do trafności takiego wyboru przewożenia dziecka. 2 0 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 14:34 moja córeczka ze ponieważ nie miała nawet 2 kg przy wypisie ze szpitala też do domu była przywieziona w gondoli i nie piszcie, że jestem nieodpowiedzialna! właśnie, że jestem:) 5 3 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 14:35 no i zapomniałam odpisac na pytanie:P można przewozić w gondoli, jeśli ona jest do tego przystosowana:) 2 1 ~sbj (11 lat temu) 1 maja 2011 o 14:56 moja mała podobnie jak córcia inki była za mała moim zdaniem na przewożenie w foteliku i na początku tez jeździła w gondoli,przypietej na spacejalny adapter pasami, a w gondoli dziecko też mialo pasy do przypiecia i nie uważam tego za brak odpowiedzialności. jeśli gondola jest przystosowana i sa pasy dla dziecka to maleństwo które ma 2 czy nawet 2,5kg naprawdę lepiej przewozic w godnoli niż w foteliku, w którym to dziecko tonie mimo że jest wkładka dla maluchów. 5 1 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 17:07 są różne medyczne wskazania do gondoli dla: - wcześniaków o bardzo niskiej wadze i wymiarach, - arytmii serca w pozycji półleżącej, - łamliwych kości (osteogenisis imperfecta), - syndromu Pierre'a Robin'a (Pierre Robin Sequence), - rozszczepu kręgosłupa (spina bifida), oraz przy innych, specyficznych wskazaniach ortopedycznych. (za: ale to oddzielna sprawa i wtedy tylko konieczny transport, a nie wycieczkowanie, nawet bliskie 4 1 ~ilona2319 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 17:10 Gdy moja Mała była malutka i wyszłyśmy ze szpitala to wracała w gondoli,ponieważ nie mieliśmy fotelika a z tego co wiem to można przewozić dziecko w gondoli:-) 2 2 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 17:27 Jeśli gondola jest przystosowana to można przewozić, ale jak obejrzycie crush-testy filmiki z wypadkow to zobaczycie, ze gondola rozsypuje sie na drobne kawałki a z fotelikami to różnie bywa ale zdecydowanie są bezpieczniejsze. Decyzje o bezpieczeństwie podejmuja rodzice, są i tacy co wożą na kolanach. JA bym jednak namowiła koleżanke na fotelik. Pozdrawiam :) 0 0 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 18:11 Co tu dyskutować o bezpieczeństwie jak masę matek przewozi swoje dzieci na kolanach, bądź w ogóle po prostu brykające dzieci na tylnym siedzeniu samochodu :( Jeżdżę bardzo dużo samochodem i niestety taki widok nie jest mi obcy :( Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych 1 0 (11 lat temu) 1 maja 2011 o 19:05 moze twoja kolezanka ma specjalnie gondole dostosowana do tego, and papas ma takie, dziecko lezy w gondolce i jest w niej przypiete, czyli pasy sa w srodku, gondola usytuowana jest na bazie isofix...wiec, nie krytykujmy, bo ma todoc dobre atesty...choc ja osobicie nie uzywalabym 1 0 ~paula (7 lat temu) 18 grudnia 2014 o 22:48 0 0 ~Lena (6 lat temu) 31 sierpnia 2015 o 22:18 Kochani To nie sa zwykle gondole Ja mieszkam w Danii i tam sa specjalne gondole nie takie z wozka tylko jak fotelik tylko do auta ma uchwyty na pasy aby ja zamontowac w aucie i w srodku w gondoli sa tez pasy ktorymi sie przypina dziecko ktore lezy sobie na plasko i co najwazniejsze jego kregoslup w dlugiej drodze jest bezpieczny tez Pozdrawiam Ps maja te gondole maja wszytskie atesty i chomologacje 4 1 ~anonim (3 lata temu) 28 października 2018 o 19:16 Sa gondole z pasami. 0 0
Zgodnie z prawem kupiony w Polsce używany samochód trzeba przerejestrować w ciągu 30 dni. W tym czasie, o ile na auto wykupiono polisę OC, można nim legalnie jeździć z tablicami poprzednika. Tyle teorii. W praktyce polskich blach poprzednika można używać bez konsekwencji prawnych znacznie dłużej, a w zasadzie – bez ograniczeń. Co prawda, ustawodawca wprowadził 30-dniowy okres na załatwienie formalności, ale nie przewidział kar za niedotrzymanie tego obowiązku. Oznacza to, że po zakupie auta wystarczy w ciągu 14 dni zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych, zadbać o to, żeby pojazd miał ubezpieczenie OC, i jeździć takim samochodem do woli. Co więcej, auto z tablicami poprzedniego właściciela można nawet sprzedać – wystarczy kupującemu udostępnić oryginał umowy zakupu. Dla wielu nabywców aut taka sytuacja jest bardzo wygodna, ale to powinno dać do myślenia osobom, które pozbywają się swoich samochodów. Dla własnego dobra powinny one jak najszybciej złożyć w urzędzie komunikacji informację o zbyciu pojazdu i powiadomić o tym fakcie ubezpieczyciela. Po dopełnieniu tych formalności łatwiej będzie wybronić się np. od mandatów za wykroczenia popełnione przez kolejnego właściciela, gdy ten nie zdecyduje się na przerejestrowanie pojazdu. Przerejestrowanie auta sprowadzonego zza granicy Foto: archiwum / Auto Świat Kupując auto z tablicami wyjazdowymi, sprawdźcie ich ważność (data na tablicy lub w dokumentach) Sprawa wygląda inaczej w przypadku auta kupionego za granicą. Auta sprowadzone dopuszcza się do ruchu na czas 30 dni, z zastrzeżeniem, że samochód nie został wyrejestrowany w kraju pochodzenia. W praktyce rzadko zdarza się sytuacja, w której obcokrajowcy czekają z wyrejestrowaniem pojazdu tak długo. Zazwyczaj sprawa ta jest załatwiana w dniu sprzedaży, a to zwykle wiąże się ze zwrotem krajowych tablic do urzędu. W tym przypadku można wjechać autem do Polski na kołach po wykupieniu tablic wyjazdowych z ubezpieczeniem krótkoterminowym. To nieprawda, że przeterminowane zagraniczne tablice wywozowe są ważne pod warunkiem, że samochód ma OC! Kupujesz auto? Uważaj na Auta sprowadzone z zagranicy Pojazd kupiony za granicą i nieprzerejestrowany dopuszcza się do ruchu po polskich drogach przez 30 dni, ale tylko wtedy, gdy pozostaje zarejestrowany w kraju pochodzenia, ma ważny przegląd, polisę OC i legalne tablice. Samochód musi też mieć oznaczenie kraju, w którym jest zarejestrowany – wystarczą znaki na „unijnej” tablicy lub naklejka w przypadku innych rejestracji. Kierowca (jeśli nie jest właścicielem) ma obowiązek okazać podczas kontroli upoważnienie właściciela lub dowód zakupu samochodu (umowa bądź faktura). Uwaga: nieuczciwi handlarze, żeby oszczędzić na tablicach wyjazdowych, podrabiają oryginalne blachy. Można to poznać po braku hologramów na tablicach lub po odciętym rogu dowodu rejestracyjnego (np. w Niemczech). W wielu krajach, w Holandii, tablice wyjazdowe mogą być wypisane flamastrem lub wydrukowane. Jak długo można jeździć na zagranicznych tablicach rejestracyjnych? Z takimi blachami można się poruszać, ale tylko pod warunkiem, że są one ważne, tzn. auto ma aktualny przegląd i nie zostało wyrejestrowane w kraju pochodzenia. Na przykład o ważności niemieckich tablic (stąd wciąż najczęściej importuje się „używki”) świadczy hologram. Jeśli jest zerwany lub rozdrapany, tablice są nieważne – auto nie może być dopuszczone do ruchu. Tablice wyjazdowe - Autem wyrejestrowanym można wrócić na kołach dzięki krótkoterminowym tablicom wyjazdowym wraz z ubezpieczeniem. Można ich używać, aż stracą ważność. Tablice egzotyczne - Prawo pozwala poruszać się po polskich drogach wyłącznie z tablicami z łacińskimi literami i arabskimi cyframi. Tablice z innymi znakami są niedopuszczalne. Sprzedajesz auto? nie zapomnij wyrejestrować Sprzedający ma obowiązek zgłosić fakt zbycia pojazdu w odpowiednim wydziale komunikacji i przesłać ubezpieczycielowi dane nowego właściciela. Zawiadomienie o sprzedaży pojazdu składa się osobiście lub przesyła za pośrednictwem poczty (w tym przypadku wystarczy dołączyć kopię faktury lub umowy sprzedaży samochodu). Co prawda, podobnie jak ma to miejsce w przypadku obowiązku przerejestrowania auta po zakupie, kierowcy, jeśli nie zgłosi sprzedaży pojazdu w wydziale komunikacji, nie grożą żadne konsekwencje. Mimo wszystko radzimy zrobić to dla własnego dobra. Jeśli to zbagatelizujecie, a samochód zostanie np. sfotografowany przez fotoradar lub nawet użyty do przestępstwa, to znacznie trudniej będzie uniknąć konsekwencji tego, że ktoś inny złamał prawo. Co grozi za jazdę nieprzerejestrowanym autem? - Jazda bez ważnych tablic rejestracyjnych: Taka sytuacja będzie interpretowana przez policjantów jako wykroczenie, za które grozi mandat do 500 zł. Dodatkowo auto może być odholowane na policyjny parking. - Jazda na podrobionych tablicach zagranicznych: Odholowanie i mandat to jedno, dodatkowo za brak legalnych tablic kierowca auta może być oskarżony o fałszerstwo i uchylanie się od płacenia podatków. - Jazda bez tablic rejestracyjnych: W tym przypadku kara jest taka sama, jak za jazdę z nieważnymi tablicami – mandat do 500 zł i ewentualne odholowanie auta na policyjny parking, gdy nie ma możliwości innego jego zabezpieczenia. - Jazda bez ubezpieczenia OC: W tym przypadku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może nałożyć na właściciela auta karę od 700 do 3500 zł – wysokość zależy od długości przerwy w ubezpieczeniu. Ponadto w przypadku kolizji wyrządzone szkody rekompensuje kierowca i właściciel auta, jeśli to nie on prowadził. Spore zamieszanie z tablicami rejestracyjnymi Wygląda na to, że nasze państwo troszczy się głównie o należne pieniądze. Jeśli nie zgłosicie zakupu auta w urzędzie skarbowym i nie opłacicie podatku, możecie być niemal pewni kary. Urzędnicy nie kwapią się jednak do dyscyplinowania tych, którzy na numerach poprzednich właścicieli jeżdżą nawet latami. Konsekwencje grożą tylko tym kierowcom, którzy użytkują auta z nieważnymi tablicami wyjazdowymi lub podrobionymi blachami zagranicznymi. To może się skończyć odholowaniem pojazdu na policyjny parking, niekiedy takie sprawy trafiają do prokuratury.
Obecnie usługa wynajmowania samochodów jest już całkowicie powszechna i korzysta z niej coraz więcej osób oraz firm. W końcu gwarantuje ona swego rodzaju spokój i pozwala minimalizować koszty związane, chociażby z naprawami pojazdów i jego eksploatacją. Jednak sporo osób, szczególnie prywatnych, może zastanawiać się nad tym, czy samochodem wynajętym z wypożyczalni można przewozić zwierzęta. Warto więc dokładniej wyjaśnić tę sprawę i właśnie tym tematem postanowiliśmy się dzisiaj zająć! Przewóz zwierząt a prawo Warto zacząć od tego, jak ogólnie przepisy prawa regulują przewóz zwierząt w samochodzie. Chociaż nie ma konkretnych przepisów odnoszących się do tego tematu, to jednak szereg z nich reguluje, jak powinny być przewożone różnego rodzaju rzeczy. Tutaj warto od razu zaznaczyć, że art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt mówi, że w sprawach nieuregulowanych w ustawie, do zwierząt stosuje się przepisy dotyczące właśnie innych rzeczy. Jeśli więc chodzi o takie podejście do tematu, to prawo mówi wprost, że transport ładunku nie może utrudniać kierowania pojazdem, a do tego zabrania używania pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osób znajdujących się w pojeździe lub poza nim. Wynika z tego jasno, że zwierzęta nie mogą swobodnie poruszać się po pojeździe, a w szczególności nie mogą mieć możliwości skoczenia na kierującego czy dostania się w okolice pedałów. Wypożyczenie samochodu a przewóz zwierząt Czy jednak można przewozić samochodem na wynajem zwierzęta? Ogólnie mówiąc nie, chociaż dużo zależy od konkretnego regulaminu wypożyczalni. Zakaz przewożenia zwierząt w samochodzie z wypożyczalni nie jest po prostu czyimś poglądem na ten temat. Wynajęty samochód jest dla zwierzaka całkowicie nowym środowiskiem, a to wiąże się zupełnie innymi zapachami niż w domu. Wnętrze pojazdu jest także przestrzenią zamkniętą, dużo mniejszą niż mieszkanie. Do tego wszystkiego dochodzą dźwięki silnika i otoczenia, a także szybko zmieniający się widok za oknem. Połączenie tego wszystkiego może sprawić, że zwierzę będzie zachowywało się nieprzewidywalnie, a to może zagrażać bezpieczeństwu przede wszystkim pasażerów, ale i samemu pojazdowi. Auto po takim użytkowaniu może przez dłuższy czas nie nadawać się do kolejnego wypożyczenia i wymagać może specjalistycznego czyszczenia, a nawet napraw!
czy urne mozna przewozic samochodem