Mark Harmon i Pam Dawber przyznali, że małżeństwo dwóch aktorów jest czymś osobliwym. Gwiazdy są razem od 32 lat i niestrudzenie poświęcają swoje życie w domu z dala od kamer. „Zarówno Pam, jak i ja zarabialiśmy na życie w tym biznesie, a jednak część tego po prostu nie jest naturalna”, 67-letni Harmon, powiedział Closer
NCIS star Mark Harmon's mother, actress and fashion designer Elyse Knox Harmon, passed away on Wednesday at her Los Angeles home surrounded by family.She was 94. A contract player who starred in close to 40 films for such studios and 20th Century Fox, Columbia and Universal, Knox played the lead opposite Lon Chaney Jr. in 1942's The Mummy's Tomb, worked with Abbott and Costello and in several
Thu Aug 25, 2022 at 6:41pm ET. By Ryan DeVault. Mark Harmon is still the face of NCIS, even though he isn’t in the new episodes. Pic credit: CBS. NCIS star Mark Harmon left the show in the first
Pam Dawber made her first appearance ever on NCIS tonight.. The 69-year-old actress, and real life wife to Mark Harmon, played a journalist on the show, who Gibbs ultimately talks to about why he
1951. Thomas Mark Harmon (born September 2, 1951) is an American television and film actor. He has appeared in a wide variety of roles since the early 1970s. Initially a college football player, his role on St. Elsewhere led to his being named "Sexiest Man Alive" by People in 1986. After spending the majority of the 1990s as a character actor
Thomas Mark Harmon ( Burbank, 2 de setembro de 1951) é um ator americano mais conhecido pelo seu personagem Leroy Jethro Gibbs em NCIS. Um de seus personagens mais recentes é Leroy Jethro Gibbs, na série de televisão NCIS, já em sua décima oitava temporada. Harmon também fez uma participação no filme Sexta-Feira Muito Louca, como
. Bycie członkiem obsady serialu oznacza nie tylko angaż na długi czas. Często to również ogromne pieniądze. Magazyn „Forbes” opublikował listę dziesięciu najlepiej zarabiających aktorów serialowych. Ich dochody liczy się w milionach dolarów. Który zarabia najwięcej? Ogromne gaże aktorskie najczęściej kojarzą nam się z gwiazdami filmowymi, największymi nazwiskami Hollywood i występami w produkcjach nominowanych do Oscara. Tymczasem w ostatnich latach, między innymi za sprawą rozwoju platform pokroju Netflixa, rynek seriali znacznie się rozrósł i zyskał na znaczeniu. Produkcje takie jak „Gra o Tron” popularnością śmiało mogą konkurować z największymi obrazami kinowymi. Nic więc dziwnego, że i zarobki aktorów serialowych znacząco wzrosły. Gwiazdy popularnych seriali to nie tylko celebryci, ale również posiadacze wielkich fortun. Magazyn „Forbes” opublikował zestawienia dziesięciu najlepiej zarabiających aktorów, którzy występują w serialach. Ich dochody serialowy aktor zarabia najwięcej?Co ciekawe, wszystkich dziesięciu najlepiej zarabiających aktorów występuje w zaledwie czterech serialach. Poniżej prezentujemy pełen ranking:Miejsce 10. Andrew Lincoln („The Walking Dead”), 11 milionów dolarów rocznieMiejsce 9. Ty Burrell („Modern Family”), 12 milionów dolarów rocznieMiejsce 8. Jesse Tyler Ferguson („Modern Family”), 13 milionów dolarów rocznieMiejsce 7. Eric Stonestreet („Modern Family”), 13,5 miliona dolarów rocznieMiejsce 6. Ed O'Neil („Modern Family”), 14 milionów dolarów rocznieMiejsce 5. Mark Harmon („NCIS”), 19 milionów dolarów rocznieMiejsce 4. Kunal Nayyar („Teoria Wielkiego Podrywu”), 23,5 miliona dolarów rocznieMiejsce 3. Simon Helberg („Teoria Wielkiego Podrywu”), 23,5 miliona dolarów rocznieMiejsce 2. John Galecki („Teoria Wielkiego Podrywu”), 25 milionów dolarów rocznieMiejsce 1. Jim Parsons („Teoria Wielkiego Podrywu”), 26,5 miliona dolarów rocznieJak widać „Modern Family” i „Teoria Wielkiego Podrywu” to serie, które rozpieszczają wielu swoich aktorów. Przy czym obsada „Teorii” absolutnie zdominowała zestawienie. Od lat z resztą to właśnie aktorzy odgrywający role zabawnych naukowców są najlepiej również ranking najlepiej zarabiających gwiazd. fot. Brinton/CBS
(Kevin Lynch) Mark Harmon strzelił na boisku piłkarskim i na boisku życie , grając w QB na UCLA, spotykając się z Ozzie i Harriet, występując w rekordowych 17 sezonach NCIS i podniesienie rodzina w Hollywood. Powiązane: Ile z najbardziej znanych ról Marka Harmona pamiętasz? Piłka nożna była gwiazdą w życiu Marka Harmona od samego początku. Jednym z jego najwcześniejszych wspomnień jest obejrzenie nagrania wideo przedstawiającego jego tatę, zwycięzcę Heismana Tom Harmon , zdobywając 33 przyłożenia w grze futbol uniwersytecki dla University of Michigan. Miałem dosłownie 8 lat, zanim zdałem sobie sprawę, że mój tata kiedykolwiek został powalony, ponieważ na bębnie strzela gola za każdym razem, gdy dostaje piłkę! - mówi ze śmiechem Harmon. A kiedy jego ojciec został nadawcą piłkarskim, aby oglądać z loży prasowej lub gdziekolwiek pracował i patrzeć na to pole, które miało pewną magię, mówi Harmon, 67 lat. Ta magia przeniosła go na boisko wiele lat później, kiedy on Grał rozgrywającym dla Bruins na UCLA, prowadząc zespół do rekordu 17-5 w ciągu dwóch sezonów od 1972 do 1973. Wyjście z tego tunelu, przebywanie w tej szatni, pod wieloma względami było spełnieniem marzeń, mówi .Później znalazł drogę na inne, jeszcze większe pole i kolejny sen, o czym wiedzą jego fani. Jako aktor, jego ścieżka ostatecznie doprowadziła go do obecnej długoletniej roli Leroy Jethro Gibbs w szalenie udanym programie CBS NCIS, rz ow wkroczył w swój rekordowy 17 sezon, zapewniając sobie status jednego z najdłuższych bieganie programy telewizyjne w najlepszym czasie antenowym w historii telewizji. Powiązane: Zobacz 50 najlepszych zdjęć Marka Harmon z NCIS Dziś Harmon mieszka w pobliżu Los Angeles, w którym odbywa się przedstawienie, w górach Santa Monica w Kalifornii, razem z aktorką, żoną od 32 lat Pam Dawber 67 ( Mork i Mindy i Moja siostra Sam ) i blisko ich dwóch synów, Sean, 31 lat i Ty, 27. I nawet mając karierę jednej z najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych gwiazd telewizyjnych, robi wszystko, co w jego mocy, aby wspierać życie rodzinne, takie jak to, w którym dorastał . Wychowywał się w Burbank przez swojego ojca, który został wprowadzony do College Football Hall of Fame w 1954 roku, kiedy Harmon miał 3 lata; oraz jego matka, Elyse, która była aktorką i modelką, zanim przeszła na emeryturę i została w domu z Harmon i jego dwiema starszymi siostrami, Kristin i Kelly. Jako dziecko rodziny, jak mówi Harmon, wydaje mi się, że byłem bardziej nieśmiały; może ciszej. A kiedy jego siostry lubiły balet i konie, Harmon był na zewnątrz, najlepiej z balem. Zawsze szukałem kogoś, kogo mógłbym rzucić… z kimkolwiek. Trochę jak golden weekendy spędzone w garażu ze swoim ojcem od naprawiaczy. Zwykle zajmowałem się miotłą i zamiataniem, ale obserwowałem go, a potem raz na jakiś czas musiałem coś zrobić, mówi. I oczywiście w liceum grał w baseball, piłkę nożną i rugby. Celował w piłce nożnej i został zwerbowany z gimnazjum, aby grać dla Bruinsów. Podczas gdy na UCLA studiował komunikację i ukończył z wyróżnieniem, i nadal utrzymuje kontakt z niektórymi ze swoich byłych kolegów z drużyny, głównie ofensywnym liniowym, z dużymi ciałami z przodu, mówi. Ale kiedy myśli o tamtych dniach na polu, nie rozpamiętuje chwały. Prawdopodobnie więcej pamiętam o przegranych niż zwycięstwach. Nie odtwarzam tego Ozzie i Harriet zmienili życie Marka HarmonaFutbolowa przyszłość Harmon zmieniła się na zawsze, gdy jego siostra poślubiła kultową gwiazdę muzyki pop Ricky Nelson i zaczął spotykać się z jej teściami, gwiazdami telewizji Ozzie i Harriet Nelson . Ricky Nelson, który grał z rodzicami w serialu komediowym z lat 50. i 60 Przygody Ozziego i Harriet , zginął w katastrofie lotniczej w 1985 roku. Bycie teściem, mówi Harmon, daje mi naprawdę fajne relacje z dziećmi [Ricky'ego i Kristin], a to jest prezent. Ricky był naprawdę dobrym facetem. Pracując jako ratownik, Harmon pamięta, jak po kąpieli Ozzie Nelson dołączył do Harmon na plaży. Siedzieliśmy pod moją wieżą i rozmawialiśmy o muzyce big bandowej, ponieważ Ozzie zaczynał jako lider big bandu, a Harriet była wokalistką. Pewnego dnia, gdy Nelson kręcił swój program z początku lat siedemdziesiątych Dziewczyny Ozziego , spinoff Ozzie i Harriet , poprosił Harmon o zastąpienie aktora, którego nie mogło tam być. Harmon skorzystał z okazji, obserwując Nelsona na planie i do redakcji. Potem był uzależniony, mówi Harmon. To zmieniło mój studiach Harmon postanowił nie realizować rygorów - i szans - związanych z profesjonalną piłką. Chociaż niektórzy faceci z jego zespołu poszli do profesjonalistów - i wszyscy zarobili więcej pieniędzy w ciągu jednego roku niż ja w następnych 15 razem! mówi ze śmiechem - zamiast tego Harmon brał lekcje aktorstwa i zaczął pracować w programach telewizyjnych i filmach, gdzie wspomina, że spotykał się z mentorami, takimi jak Jason Robards , Karl Malden , Michael Caine i Jose Ferrer . Wszyscy byli pokorni; wszyscy dali mi cenny czas, koleżeństwo i rady, mówi. W 1983 roku dostał rolę telewizyjną, która otworzyła mu drzwi, jako serial regularny w dramacie szpitalnym St. gdzie indziej , a kilka lat później poślubił LeroyPrzez następne dwie dekady pojawiał się w filmach, Kradzież domu , Wyatt Earp , Szkoła letnia i Zakręcony piątek , a także zagrał w innych długoletnich programach telewizyjnych, jednocześnie zajmując się produkcją i reżyserowaniem, a także wychowywaniem dwóch chłopców. Ciężko pracuję. [Ale] to stąd pochodzę, wyjaśnia, opierając się na etyce, której nauczył się od rodziny swojego ojca, która pracowała w hutach stali Michigan. Ostatecznie, mówi, dużo reżyserowałem, kręciłem film tu czy tam i mieliśmy tę młodą rodzinę, która dorastała, i brakowało mi dużo [czasu z rodziną], co po prostu nie było w porządku. Oznacz Harmon jako Leroy Jethro Gibbs NCIS (Cliff Lipson / CBS) Więc zmniejszył się. A potem przeczytałem ten skrypt o nazwie NCIS . Popularny program o Naval Criminal Investigative Service, proceduralnej pochodnej ja , zaskoczył go swoim humorem i uwielbiał postać - i imię - Leroy Jethro Gibbsa, byłego snajpera US Marine, który stał się agentem specjalnym, który dowodzi zespołem specjalnym NCIS. Na chwilę, kiedy zacząłem się tym interesować, nazwa zmieniła się na Bob Nelson czy coś w tym stylu i powiedziałem tylko: „Ech… proszę, czy możesz przywrócić to imię?”Oprócz zagrania w serialu Harmon rozszerzył swoją rolę i został producentem wykonawczym, jednocześnie współtworząc spinoff serialu NCIS: Nowy Orlean , który zadebiutował w 2019 roku - biorąc pod uwagę to wszystko nadal go zaskakuje NCIS powolnie znajdował swój rowek, mówi. Nie znaleźliśmy tego aż do siódmego lub szóstego roku. I od tamtej pory jesteśmy tam. To z powodu fanów. W tym celu oferuje plik duży Dziękuję Ci. Nigdy nie biorę tego za pewnik. Powiązane: Pierwsze spojrzenie: NCIS Obsada spotyka się na pierwszym stole w sezonie 17 Mark Harmon i żona, aktorka Pam Dawber To samo myśli o swoim małżeństwie z Dawberem, którego poznał przez wspólnego przyjaciela i ożenił się w 1987 roku. Przeklikali się o swoje poczucie humoru, chociaż tak naprawdę nie ma szybkiej odpowiedzi, żadnego klucza. Po prostu czuję się szczęśliwy, mówi. Jest zadbaną damą. Śmieje się, wspominając ten ekscytujący dzień myśl znalazł innego kibica w urodzonym w Michigan Dawber. Jak mówi Pam i ja, wcześnie rano było Święto Dziękczynienia i wcześnie rano włączyłem telewizor. Zapytała, kto gra. Kiedy powiedział, że to stan Ohio przeciwko Michigan, odpowiedziała z radością, gdy usiadła obok niego i patrzyła. Prawdopodobnie była tam przez 10 minut, mówi Harmon, zanim Dawber w końcu zapytał: „Który to Michigan?” Teraz wie, kim jest Michigan, mówi śmiejąc się, a ich ulubionym zajęciem jest po prostu bycie ze sobą i… to wszystko .Przede wszystkim spotykają się z synami i ich dziewczynami podczas rodzinnych obiadów. A kiedy Harmon nie pracuje, zwraca się do starej pasji: do swojego warsztatu. Właśnie skończył budować nowy stół warsztatowy i zazwyczaj w toku jest kilka projektów. Jest tak zadowolony, że kiedy on i Dawber rozmawiają o kupnie domu poza Los Angeles w jakimś mniejszym miasteczku, myślę, że ostatecznie zrobiłbym to lepiej niż ona, ponieważ musiałaby pojechać do miasta do grać czy cokolwiek, mówi, gdzie mógłbym po prostu wejść do sklepu i być w porządku. Zawsze mogę znaleźć coś do zrobienia. Mark Harmon na UCLA 10 grudnia Harmon zostanie nagrodzony złotym medalem National Football Foundation (NFF), co zamknie jego piłkarską karierę. W 1973 roku zdobył nagrodę NFF jako zawodnik na UCLA, tej samej nocy John wayne otrzymał Złoty Medal. Nigdy nie zapomni tego wydarzenia, mówi: nieświadomy tego, że musiał ubierać się w strój formalny na to wydarzenie, w ostatniej chwili wypożyczył smoking z okna w sklepie po drugiej stronie ulicy, co doprowadziło do noszenia ciemnoszarego garnituru w koszuli z falbankami, a John Wayne przez całą noc nazywa mnie „buntownikiem”. Związane z: Emma Watson, Mark Harmon, Jon Stewart i więcej gwiazd, które były sportowcami Gdy sezon NCAA zaczyna się pełną parą, Harmon będzie tu i ówdzie oglądać lub słuchać meczu Bruinsa. Prawdopodobnie mam trochę lepszy weekend, kiedy im idzie dobrze, przyznaje, chociaż od lat nie był na żadnym meczu. A prawda jest taka, że dorastając, oglądając mecze z trybun i loży prasowej - lub swoją pozycję QB na boisku - denerwuje się oglądając piłkę nożną w telewizji, gdy ktoś jeszcze określa, co może zobaczyć. Mówi z bliska, kręcąc głową, z tego punktu widzenia. Lubię patrzeć na całe boisko. Tak też woli patrzeć na swoje życie. Przypomina, że prowadził opcję triple na UCLA i jak powiedziałby jeden z jego trenerów zajmujących się pozycjonowaniem: „Użyj całej trawy”. Miał na myśli to, że pchasz piłkę w kierunku linii bocznej. Przed wykonaniem zobowiązania wykonujesz obronę, co daje Ci jeszcze jedną opcję, mówi Harmon. Starasz się nigdy nie zabraknąć podobieństwa w swoim własnym życiu - chce podnosić i biegać z piłką przy każdej nadarzającej się okazji. Czasami nie jest to popularne stanowisko - wiesz, przywództwo często nie, mówi. Ale nie uważam, że się mylę. Uczę się na błędach. Nawet krok wstecz może być krokiem naprzód, ponieważ to właśnie tam najwięcej się też, gdyby miał odtworzyć własną historię z czasów futbolu w college'u, niewiele by zrobił inaczej. Wiesz, mój tata mawiał: „Na pewno chciałbym jeszcze raz trafić do Minnesoty”, ponieważ zagrał nimi dwa razy i dwukrotnie z nimi przegrał. I mógłbym powiedzieć to samo o USC, ponieważ dwukrotnie przegraliśmy z nimi. Ale ja nie jestem dobry w spoglądaniu wstecz, mówi. Lepiej idę do przodu. Ulubione książki, filmy, seriale telewizyjne i Guilty Pleasures Marka Harmona To kilka z jego ulubionych rzeczy. Książka Wytrzymałość przez Alfred Lansing , o Sir Ernest Shackleton Skazana na niepowodzenie próba przekroczenia Antarktydy w 1914 r. I dwuletnia walka jego załogi o przetrwanie. Powiedzieć Jamie Lee Curtis - to [także] jej ulubiona książka. Niedzielna aktywność Grill czy coś, zwykle z dziećmi. Tego też oczekują. Nie jest niczym niezwykłym, gdy rano ktoś dzwoni: „Hej, robimy coś dziś wieczorem?” Film Nie mogę wymienić tylko jednego. Moja firma [produkcyjna] nosi nazwę Wings od 1927 roku William Wellman film Skrzydełka . To pierwszy film, jaki pamiętam, niemy, i pamiętam, jak tam siedziałem, wciągnięty do telewizora. Program rozrywkowy Amerykańscy zbieracze . Mike Wolfe był na NCIS [jak on sam na odcinku w 2019 roku]. Kiedy rehabilitowałem kolano i leżałem na podłodze, wykonując ćwiczenia, [jego program] był cały czas włączony. Grzeszna przyjemność Mycie własnego samochodu. Trening Przez ostatnie sześć lat zmieniłem się w pilatesa. Mam reżim, który stosuję codziennie i działa na mnie. Przekąska do gier piłkarskich Mogę wypić szklankę wody. Nie jestem tam, żeby jeść, patrzę. Seriale telewizyjne (That He Nie Gwiazda w) Uwielbiałem oglądać Bryan [ Cranston ] w Breaking Bad . Zagraliśmy razem sztukę. (dzięki uprzejmości Everett Collection) Piosenka Jakaś niejasna rzecz z big bandem. Ozzie Nelson nagrał piosenkę „Szukam faceta, który gra na altowym i barytonie, Doubles on a Clarinet and Wears a Size 37 Suit”. Zawsze uważałem, że to całkiem fajna nazwa na piosenkę. Parada codziennieWywiady z gwiazdami, przepisy kulinarne i porady zdrowotne dostarczane do Twojej skrzynki odbiorczej. Adres e-mail Proszę wpisać aktualny adres za zarejestrowanie się! Sprawdź swój e-mail, aby potwierdzić subskrypcję.
obejrzyj 01:38 Thor Love and Thunder - The Loop Czy podoba ci się ten film? [] Mark Thomas Harmon (ur. 2 września 1951 w Burbank, w stanie Kalifornia) – amerykański aktor i reżyser telewizyjny i filmowy. Życiorys: Jest najmłodszym z trojga dzieci i jedynym synem Toma Harmona – legendy footballu i aktorki Elyse Knox. Ma dwie starsze siostry: Kristin (ur. 1945) i Kelly (ur. 1948). Po ukończeniu Pierce College w Los Angeles, w latach 1973-1974 studiował komunikację na University of California w Los Angeles. Był uczelnianym kapitanem zespołu footballowego, a w 1973 roku odebrał nagrodę Narodowej Footballowej Fundacji za całokształt. Po debiucie telewizyjnym w serialu komediowym Dziewczyny Ozzie'go (Ozzie's Girls, 1974), przygodę z aktorstwem rozpoczął w połowie lat 70., gdy zaczął pojawiać się na srebrnym ekranie w serialach, Sierżant Anderson (Police Woman, 1975). Drugoplanowa rola Roberta Dunlapa, weterana rozmawiającego z pierwszą damą w telewizyjnym dramacie biograficznym ABC Eleanor i Franklin w Białym Domu (Eleanor and Franklin: The White House Years, 1977) przyniósła mu nominację do nagrody Emmy. Następnie pojawił się w serialach – NBC Centennial (1978-1979) i policyjnym ABC 240 Robert (1978-1980). Po raz pierwszy na dużym ekranie zagrał w westernie Przybywa jeździec (Comes a Horseman, 1978) z Jane Fondą i zaraz potem w katastroficznym filmie Po tragedii Posejdona (Beyond the Poseidon Adventure, 1979). Lepiej jednak rozwijała się jego kariera telewizyjna. W serialu NBC Flamingo Road (1981-1982) wystąpił w roli niewiernego męża głównej bohaterki. Przełom przyszedł wraz z rolą lekarza chorego na AIDS w serialu NBC St. Elsewhere (1983-1986). Stworzył znakomitą autentyczną rolę seryjnego mordercy Theodore Roberta Bundy'ego w telewizyjnym dramacie biograficznym NBC Rozważny nieznajomy (The Deliberate Stranger, 1986), zdobywając nominację do nagrody Złotego Globu. Zupełnie odmienną postacią była nominowana do nagrody Złotego Globu rola wdowca usiłującego odzyskać opiekę nad swoimi dziećmi w telewizyjnym dramacie CBS Po obietnicy (After the Promise, 1987). Wcielił się w postać hollywoodzkiego aktorzyny i żigolaka w telewizyjnym remake'u NBC sztuki Tennessee Williamsa Słodki ptak młodości (Sweet Bird of Youth, 1989) u boku Elizabeth Taylor. Następnie zagrał tytułową postać notorycznego bankowego rozbójnika w telewizyjnym filmie ABC Dillinger (1991). Za rolę policyjnego badacza w serialu NBC Sensowne wątpliwości (Reasonable Doubts, 1991-1993) był dwukrotnie nominowany do nagrody Złotego Globu. Potem był prywatnym detektywem w serialu ABC Charlie Grace (1995-1996) i lekarzem w serialu CBS Szpital Dobrej Nadziei (Chicago Hope, 1996-2000). Potwierdził swój talent rolą agenta Simona Donovan występując gościnnie w serialu NBC Prezydencki poker (The West Wing, 2002), zdobywając nominację do nagrody Emmy.[1] Rodzina: 21 marca 1987 roku ożenił się z aktorką Pam Dawber. Mają dwóch synów: Seana Thomasa (ur. 26 kwietnia 1988) i Tyrone'a "Ty" Christiana (25 czerwca 1992). Gdy jego siostra Kristin popadła w alkoholizm, Harmon walczył o opiekę nad jej synem Samem Nelsonem. Jednak po wniesionej petycji syn ostatecznie pozostał przy swej matce. Ciekawostki: Ma 183 cm wzrostu. Jego dziadek William Franklin Knox był sekretarzem stanu USA, a w roku 1936 został mianowany kandydatem swej partii na urząd wiceprezydenta USA u boku gubernatora Kansas Alfa Landona. Jego ojciec chrzestny Forest Evashevski był w National Football Foundation Hall of Fame. Niegdyś uratował życie dwóm nastolatkom, którzy mieli wypadek samochodowy. Wyciągnął ich z płonącego auta. Przypisy[] ↑
Tony DiNozzo pożegnał się z widzami, a w trakcie 40 minut finałowego odcinka jego życie uległo dramatycznej przemianie. W "Family First" ładnie pożegnano tego bohatera, jak i cały 13. sezon. Nie wiem tylko, czy aby tego dokonać, po drodze nie poświęcono zbyt wiele. Spoilery. Po 13 sezonach, przeszło 300 odcinkach i niezliczonej liczbie Gibbs slapów bardzo, bardzo specjalny agent Anthony DiNozzo Jr. (Michael Weatherly) odjechał windą w stronę zachodzącego słońca. Kończący jego przygodę z "NCIS" odcinek "Family First" okazał się pod kilkoma względami zaskakujący i ogólnie mówiąc dobry. Sprawdził się jako finał sezonu, jak i jako pożegnanie zasłużonego agenta. Udało się tu również powiązać ze sobą wątki, które tego akurat wymagały, choć tak na marginesie mam nadzieję, że w świecie serialu Mi6 nie stanie się teraz nowym Mossadem. Akcja finału rozpoczyna się w momencie, kiedy bohaterowie śledzą doniesienia medialne dotyczące wybuchu w Izraelu. W kolejnych minutach podróże na inne kontynenty nie dochodzą do skutku, a Tony i reszta ekipy otrzymują najgorszą możliwą wiadomość dotyczącą losu Zivy David. W kolejnych scenach robi się jeszcze dziwniej, bo poznajemy córkę Zivy – Tali. Znaczy córkę jej i DiNozzo. W ten oto sposób, scenarzyści postanowili zadbać, aby Tony miał całkiem przyzwoity powód do opuszczenia agencyjnych murów. I rzeczywiście po tym, jak całe polowanie na Trenta Korta (David Dayan Fisher) dotarło do szczęśliwego zakończenia, a ów były agent CIA podziurawiony został zdecydowanie zbyt dużą liczbą naboi, tak też się stało. Można się zastanawiać, czy wyciąganie potomstwa z kapelusza rzeczywiście było dobrą decyzją – rzadko kiedy przecież taki zabieg przynosi spodziewane efekty. Z pewnością jednak w tym wypadku okazało się skuteczne. W "Family First" nie zawodzą przede wszystkim pojedyncze sceny – szczególnie właśnie te z Tali. Również niezbędne detale znalazły się na swoich miejscach, jak np. stare zdjęcie, na którym uśmiechała się do wszystkich Kate. Jak zawsze miło było zobaczyć Seniora (Robert Wagner), a dużo ciepła miały w sobie pożegnania Tony'ego z Abby (Pauley Perrette), Gibbsem (Mark Harmon) i McGee (Sean Murray). Ważne również, że DiNozzo odpowiedział sobie na pytania, które zajmowały go od dłuższego czasu. Z drugiej strony zostanie za około 10 lat nowym Gibbsem, nie brzmiało znowu aż tak źle, by uciekać na inny kontynent. No dobrze, żartuję. I najzwyczajniej dobrze oglądało się ten odcinek. Oczywiście o tyle o ile oglądanie lubianych przez siebie bohaterów w sytuacji, gdy część z nich nie żyje, a inni walczą o życie, można określić słowem "dobrze". Równocześnie dało się odczuć, że w "Family First" sprawa Trenta Korta i ofiar, jakie po sobie zostawił, zeszła na drugi plan, już chwilę po tym, gdy Tony poznał córkę. Zresztą skoro już mowa o córkach i ojcach, to w innej części miasta odwiedziliśmy także Emily (Juliette Angelo) wciąż będącą przy łóżku rannego Tobiasa (Joe Spano) – znowu tylko margines. Z kolei z powodu nagromadzenia licznych przesiąkniętych emocjami momentów i owego odstawienia samego polowania nieco na bok, dość ubogo wypadła ostatnia konfrontacja ze wspomnianym Kortem. Pomimo tych ostatnich uwag, jeszcze raz warto podkreślić, że "Family First" po prostu się udało. Należy przy tym zaznaczyć, że w tym celu poświęcono chyba zbyt wiele, bo po zapoznaniu się z finałem, jedna rzecz wciąż nie daje spokoju. Mam na myśli bezceremonialny sposób, w jaki (potencjalnie) uśmiercono Zivę. Poza ekranem, w bezmyślnym ataku przeprowadzonym przez kogoś, kto nawet zbyt wysoko się nie cenił. Da się zrozumieć, po co to zrobiono – historia dotyczyła czegoś innego. Samego sposobu – nie bardzo. Dotychczas w większości wypadków, jeśli sam koniec miał być tragiczny, mimo wszystko dbano o samych bohaterów. Nawet rok temu, kiedy żegnaliśmy Dornegeta, czy w tym, gdy ostatni raz pojawił się Tom Morrow. Tutaj cóż, nie wiem. Owszem, za jakiś czas może się okazać, że Ziva jednak przeżyła. Problem tylko w tym, że to z kolei postawi twórców przed kolejnym trudnym wyborem. Brzmi on mniej więcej tak: albo postanowiono się bardzo źle obejść z jedną najważniejszych postaci w historii serialu, albo już i tak dość mocno wędrującą po okolicach oper mydlanych opowieść o pożegnaniu innego bohatera z rodzaju tych najważniejszych, jeszcze bardziej wepchnięto w owe pełne mydlin rejony. Na dodatek w tym drugim przypadku zrobiono to już po tym, jak się zebrało cięgi za los owej bohaterki. Dobrego rozwiązania brak. Ostatecznie więc zostajemy z dobrym finałem i jednym "ale", które dla części widzów może nawet nie być problemem. "Family First" dostarczyło kilku świetnych momentów i kilku bardzo smutnych. Już jesienią przekonamy się, jak wielka dziura powstała z powodu nieobecności za wiadomym biurkiem pewnego bardzo, bardzo specjalnego agenta.
Matt Carr/Getty Images Everybody and their moms (okay, especially their moms) loves themselves some Mark Harmon. An all-American hunk (People's Sexist Man Alive, 1986) with the acting chops and charm to boot, he's been on the Hollywood radar since the 1970s, when he shied away from a career in football and started working in film and television. After a few successful big-screen outings in the 1980s, particularly as a take-it-easy teacher in 1987's low-key, high school classic Summer School, he settled into a career of seemingly never being too far gone from the small screen. Harmon has since become one of the most successful television actors of all time, having starred on the top-rated CBS military crime procedural NCIS for well over 15 years. And yet, despite that visibility, familiarity, and effortless likability, you don't hear too much about Mark Harmon in the gossip magazines ... or any other magazine for that matter. Here are some interesting stories about the man behind TV's own Leroy Jethro Gibbs. Mark Harmon can get Nelson on the phone Araya Diaz, Rick Diamond/Getty Images Mark Harmon didn't get to where he is just because of talent, hard work, good luck, and drive. Nepotism may have played a part, too. This actor is just one twig on a large and and important family tree that stretches throughout the entertainment history. Remember how we said Harmon possessed an "all-American" quality? Well, his father, Tom Harmon, was literally named an All-American when he played tailback at the University of Michigan. He won the 1940 Heisman Trophy and was the No. 1 pick in the 1941 NFL Draft. He eschewed a pro football career to become a fighter pilot (he was awarded a Purple Heart) and then a well-known sportscaster. Tom Harmon's daughter, Kristin, married Rick Nelson, early rock star and actor on the squeaky-clean 1950s family sitcom, The Adventures of Ozzie & Harriet, which starred his real-life parents. Kristin and Rick had four children, one of whom is actress Tracy Nelson (she was the plucky nun on Father Dowling Mysteries), as well as Matthew and Gunnar Nelson, who were blessed with long, luxurious blond hair and the musical abilities that fueled their successful hair metal band Nelson. Harmon's other sister, Kelly Harmon, is best known as the longtime spokesmodel for Tic-Tacs. Mark Harmon added more fame to the family in 1987, when he married actress Pam Dawber, the half of the titular couple on Mork & Mindy who wasn't a wacky alien. Mark Harmon will no longer sell you a pair of shoes Mark Davis/Getty Images Despite being surrounded by entertainers, Mark Harmon didn't always want to be an actor. He felt the calling only after he'd tried out some other careers that he ultimately failed at and hated. When asked by a reporter from Men's Health what career he would've pursued if the whole acting thing hadn't worked out, Harmon said he'd have been a carpenter. "I tried to do that, but I just couldn't get hired," Harmon said. "I enjoyed getting up and doing that in the morning; I enjoyed the drive to work. For me it was about materials and doing right." After that, Harmon said he moved on to what he called being a "shoe salesman," but it was a bit more involved than that: He was a national sales rep for a major shoe company. The job required a fair amount of travel, and it was then that he realized he had to get out. "I was coming back from Boston and I was sitting next to a 33-year-old who was talking about trying to make pension at 65. He was drinking his second martini by the time we were wheels up. He was miserable in his job and he was trying to maintain the job," Harmon told Men's Health. "I went home, got in my car, drove out to the place where I worked, and gave my notice." Mark Harmon could've been a pro sports star Brenda Chase/Getty Images Naturally, as in how genetics are natural, Mark Harmon turned out to be a pretty good football player, just like his old man. The abilities he displayed at Pierce College in Oklahoma in the early 1970s, which could only have seemed more impressive to scouts when coming from the son of a Heisman Trophy winner, led to some high-profile offers from college squads. But Harmon turned down a spot on the title-contending University of Oklahoma football team, instead opting to play for a school that was almost literally in his backyard: UCLA. He turned out to be a real steal for the Bruins. In 1972, Harmon led UCLA to a 17-14 victory over Nebraska, breaking the Cornhuskers' unbelievable 32-game winning streak. Harmon's squad amassed a record of 17-5 record over two seasons, and his numbers were good enough to get some interest by the pros, but he turned down offers to focus on school instead. He completed his communications degree, which, as an actor, he's actually used, unlike most people who earn a communications degree. Mark Harmon's TV shows flopped for years Kevin Winter/Getty Images Most seasoned actors that are veterans of the venerable medium of television don't attain that status with just one hit show that lasts seemingly forever. Sure, Mark Harmon has been playing steely, extremely competent special agent Leroy Jethro Gibbs on NCIS since the first term of the George W. Bush administration, but it's kind of a "happily ever after" type of thing. Casting agents loved to book Harmon as the lead of TV shows, but his gigs up to NCIS were almost always short-lived flops. Before his breakthrough role as Dr. Robert Caldwell on NBC's award-winning '80s ensemble medical drama, St. Elsewhere, Harmon starred as an animal control officer in a 1975 episode of Emergency! called "905-Wild," intended as a pilot for a spinoff. It wasn't picked up, but Harmon soon starred as a cop working the K-9 unit in the six-episode obscurity Sam. He moved on to portray a search-and-rescue guy for 13 episodes (in 1979 and 1980) in 240-Robert, and as a senator on the Dallas-cribbing nighttime soap Flamingo Road (1980-82). After St. Elsewhere, Harmon went elsewhere, to the little known legal drama Reasonable Doubts and the forgotten crime drama Charlie Grace. The reason why Mark Harmon was never a movie star will make you cry Kevin Winter/Image Direct/Getty Images Mark Harmon has been on television fairly consistently for the better part of 40 years. So, why did he never become a big-time movie star like other former small screen actors, such as George Clooney and Will Smith? It's likely because he didn't want to, preferring the relative routine nature of television production. Movies film for a few weeks or months and might shoot anywhere in the world, requiring an actor to fly off and leave their family a few times a year. A TV series, however, is usually taped at the same studio, week after week, for about 22 weeks a year. That was preferable to Harmon, and he made his choice during an emotional moment. A few months after Harmon's first child was born, he left his wife and baby behind to jet off to New Guinea for a movie. "And our oldest had just taken his first steps the day I left," the proud dad told CBS News in 2013. "And I came back three months later and he got out of the car by himself and walked up the sidewalk and grabbed onto my leg at the airport." In that moment, Harmon said, he decided that the big movie paychecks were not worth it if it meant he would "miss all this." Wanting to stay close to home and family meant taking on TV work produced in the Los Angeles area. Mark Harmon almost talked his way out of Summer School Despite deciding long ago to focus on television, Mark Harmon did star in a few major movies, including 1987's Summer School, a silly, school-set comedy in which Harmon played a cool teacher (he wore Hawaiian shirts and liked to surf!) named Mr. Shoop, tasked with helping a motley crew of high school flunkies from flunking out, all while trying to romance a coworker played by Kirstie Alley. It's one of Harmon's only real film successes, and to think that he almost didn't get the gig because he actively tried to talk the director out of hiring him. Almost improbably, Summer School was helmed by a comedy legend: Carl Reiner, creator of The Dick Van Dyke Show and director of Steve Martin's The Jerk. If anybody has comedy instincts and can tell if an actor will or will not be funny on the screen, it's Reiner, and he pursued Harmon for the lead in Summer School. Harmon, in turn, rejected his advances. He told The Daily Beast in 2014 that he tried to get Reiner to instead cast Tom Hanks because, as Harmon claims, "I'm not funny!" This one time Mark Harmon saved a kid's life Frederick M. Brown/Getty Images It's no secret that Mark Harmon acts on a TV show where good guys save the day week after week — but he's apparently a method actor, applying real-life situations to his work. This is all to say that about 20 years ago, Harmon saved a kid from dying in a horrific, fiery car wreck. In January 1996, two teenagers got into a nasty car accident very close to Harmon's Los Angeles home. One of the young people crawled out of the vehicle on their own accord, but the other, Colin Specht, was hopelessly trapped in the burning automobile. Well, maybe not so hopelessly, because Harmon approached the flaming wreckage with a sledgehammer, smashed a window with it, and pulled Specht to freedom ... but not quite safety. "He was full fire on his back," Harmon later told CBS News. So, the actor "put him down and got on top of him" and smothered out the flames. Specht was severely burned, but ultimately made a full recovery and went on to become a personal trainer in the area. Mark Harmon got his boss fired Taylor Hill/Getty Images It's been running for so long now — and generated so many spinoffs of its own — that it's easy to forget that NCIS was itself a spinoff. It began life in 2003 as a show called Navy NCIS, and it spewed forth from CBS' military legal drama JAG. Both hit shows were created by prolific TV writer Donald P. Bellisario, who also came up with Quantum Leap and Magnum, Nevertheless, all those resumé points couldn't save Bellisario's job from the wrath of Mark Harmon. In 2007, Michael Ausiello of TV Guide reported that Harmon couldn't tolerate the work culture at NCIS under Bellisario's command, or what a show insider called a "chaotic management style." The show's lead actor resented routinely working 16-hour days, as well as Bellisario's tendency to "micro-manage everything" and not finish script pages until the last minute. In this battle of star vs. showrunner, the star won. Bellisario resigned from his position on his own show. Let's play the feud! Frederick M. Brown/Getty Images Mark Harmon's sister, Kristin Harmon, died suddenly from a heart attack in April 2018 at age 72. While an actress and painter, she was best known for her personal life — she was wife to Rick Nelson (they married in 1963 when she was just 18 and three months pregnant) and mother of the Nelson twins and actress Tracy Nelson. Through it all, Kristin told People, she and her husband "were hippie rock 'n' rollers," by which she meant they both had drug problems. She filed for divorce in 1980 and received custody of their four kids (including Sam, born in 1974). However, she continued to drink and do drugs, and Sam was shuffled around relatives' homes, staying with her sister, Kelly, on afternoons and Saturdays, as well as living with his grandparents for a year and a half before ultimately moving in with Mark Harmon and Pam Dawber. When Rick Nelson died in a 1985 plane crash, Kristin Harmon said her drug use got way out of hand, and her brother successfully urged her to enter rehab. When she got out in 1987, Kristin learned that Harmon was suing her for custody of 12-year-old Sam Nelson. A judge granted it, but only temporarily, along with a restraining order against Kristin. A nasty family battle ensued, which only ended when the NCIS actor called it off. Sam's mother and uncle reached an agreement: Kristin got custody, and Harmon got visitation rights. Mark Harmony might've been part of the reason why Abby left NCIS Mark Davis/Getty Images In 2018, Pauley Perrette left NCIS after more than 350 episodes as fan-favorite forensic scientist Abby Sciuto. While the situation initially seemed like an actress ready to move on, that wasn't quite the case, or at least not entirely. After her last episode aired, Perrette tweeted the alarming news that she'd endured "multiple physical assaults" on set. Perrette didn't feel safe at work, from those alleged incidents as well as the time Mark Harmon allegedly brought in his pit bull, Dave, in October 2016. According to sources that spoke with Radar Online, Dave reportedly bit a member of the crew with such ferocity that the poor tech had to get 16 stitches. The insiders claimed that Harmon was "obviously horrified" and left Dave at home after that ... until one occasion when his dog sitter plans fell through. Harmon allegedly arranged for the dog to hang out in his trailer all day, and the cast and crew were reportedly fine with that, except for Perrette. The on-set source alleged that Perrette was "furious" that the potentially dangerous doggo was back on set and "refused to listen" and "started shouting" when Harmon tried to explain the situation. She then reportedly wouldn't shoot any scenes with Harmon and allegedly wouldn't even sit near him at a table read, giving him the silent treatment whenever he tried to talk to her. The real reason why Mark Harmon's character on The West Wing died NBC Way back in 2002, about a year before he began his long stint portraying Leroy Jethro Gibbs on NCIS, Mark Harmon had a role on another highly-watched broadcast TV drama with a loyal fan base: NBC's presidency saga The West Wing. Harmon appears in the final four episodes of the series' third season as Simon Donovan, a Secret Service agent assigned to protect White House press secretary Cregg (Allison Janney) after she receives death threats. That professional relationship quickly develops into a personal one, as romantic sparks fly between and Simon. But this love was not to be: In the third season finale, Simon is shot and killed while attempting to stop an armed robbery in a New York bodega. Fans of The West Wing and Harmon were left brokenhearted, and so were some members of the show's crew. "When setting Mark up for his last scene, the women placed the squibs in his suit were quick to point out to me that they'd put them in places where he could survive," The West Wing creator Aaron Sorkin told The Hollywood Reporter in 2014. "And they let me know if I didn't want my tires slashed he'd survive." Sorkin refused to give in to the crew members' request to let Simon live and Harmon stick around, saying, "Things in stories have to happen for a reason." Mark Harmon's attempt to star in another drama series didn't work out Sky In November 2011, the USA network interrupted its regularly scheduled programming of reruns of Mark Harmon's NCIS to air Certain Prey, a made-for-TV movie starring the series' own, well, Mark Harmon. It was based on one of author John Sandford's Prey crime novels (of which there are more than 20) about Minneapolis deputy police chief Lucas Davenport. According to The New York Times, it seemed as if USA was looking for a recurring crime movie franchise fronted by a bankable, popular TV star — similarly to how CBS had installed Magnum, and Blue Bloods star Tom Selleck in its Jesse Stone franchise. But this side project turned out to be a one-hit wonder for USA, as no more Prey movies with Harmon playing Lucas Davenport were ever produced. (In fact, the 2011 flick marked the last time Harmon portrayed anyone onscreen besides his NCIS character, Leroy Jethro Gibbs.) However, in late 2018, CBS announced that it would revive the Prey concept (via The Hollywood Reporter), with Harmon again on board — this time as an executive producer.
mark harmon nie żyje